Belgia, Dania, Holandia, Francja, Hiszpania, Włochy https://ilovekura.eu/ | Niemcy, Austria, Luksemburg https://ilovekura.de/
Dlaczego swobodna zabawa jest tak ważna dla dzieci?
„Mamo, nudzi mi się!”
Na to zdanie wielu rodziców niemal automatycznie zaczyna szukać rozwiązania: proponujemy puzzle, przynosimy kredki i kartki, wymyślamy grę, planujemy wycieczkę albo podsuwamy kolejne zajęcie.
Robimy to w dobrej wierze. Chcemy, żeby dziecko sensownie spędzało czas, rozwijało się i po prostu się nie nudziło. Ale czy naprawdę musimy organizować każdą wolną minutę naszych dzieci?
Nie zawsze.
Swobodna zabawa zaczyna się dokładnie tam, gdzie dorośli przestają narzucać, w co i jak należy się bawić. Dziecko samo decyduje, czym się zajmie, wymyśla własne zasady, zmienia je w trakcie zabawy i decyduje, kiedy zabawa się kończy.
Zwykły karton może nagle stać się rakietą. Koc rozpięty między dwoma krzesłami zamienia się w tajną kryjówkę. Kilka poduszek staje się statkiem na pełnym morzu – a zwykły drewniany klocek może dziś być telefonem, jutro samochodem, a chwilę później obiadem dla misia.
Właśnie w tym tkwi szczególne znaczenie swobodnej zabawy dla dzieci: dziecko nie dostaje gotowego świata, który ma tylko odtwarzać. Tworzy własny.
Czasem najlepsze, co możemy jako rodzice dla tego zrobić, jest zaskakująco proste: stworzyć bezpieczną przestrzeń, dać dziecku czas i… nie przeszkadzać.
Dlaczego swobodna zabawa jest tak ważna dla dzieci?
Podczas swobodnej zabawy dziecko nie wykonuje zadania przygotowanego przez dorosłego. Samo decyduje, czym chce się bawić, wymyśla własne zasady i zmienia je, gdy z jednego pomysłu nagle wyrasta coś zupełnie innego.
I właśnie wtedy dzieje się zaskakująco dużo.
Kreatywność – dzieci wymyślają własne historie i odkrywają nowe sposoby wykorzystania zupełnie zwykłych rzeczy.
Samodzielność – podejmują własne decyzje, zamiast czekać na kolejne polecenie dorosłego.
Rozwiązywanie problemów – wieża się przewraca? Karton nie chce stać? Koc ciągle się zsuwa? Trzeba znaleźć nowe rozwiązanie.
Koncentracja – gdy zabawa wynika z własnego pomysłu, dzieci często potrafią się w niej zatopić na bardzo długo.
Umiejętności społeczne – podczas wspólnej zabawy dzieci muszą ustalać zasady, rozdzielać role, negocjować, a czasem zmieniać własny pomysł.
Wspaniałym przykładem jest zabawa „Kim chcę zostać, gdy dorosnę?”. Jednego dnia pokój dziecka zamienia się w gabinet weterynaryjny, następnego w restaurację, warsztat, laboratorium badawcze, remizę strażacką albo statek kosmiczny.
I właśnie tu rodzice mogą zrobić coś szczególnie cennego: podążać za ciekawością dziecka. Jeśli dziś chce być weterynarzem, możemy opowiedzieć, że weterynarze leczą nie tylko psy i koty, ale też na przykład konie, zwierzęta gospodarskie czy zwierzęta egzotyczne. Gdy dziecko buduje rakietę, przy okazji może z tego wyniknąć rozmowa o astronautach, inżynierach czy naukowcach.
Nie chodzi przy tym o to, by zamienić zabawę w lekcję. Dorośli dają ciekawy impuls – a dziecko decyduje, co z niego powstanie. Czasem wystarczy jedna ciekawa informacja, by zabawa nagle potoczyła się w zupełnie nowym kierunku.
Do swobodnej zabawy dzieci nie potrzebują też koniecznie wielu zabawek. Karton może stać się karetką, ladą sklepową albo statkiem kosmicznym. Koc zamienia się w namiot badacza. Drewniane klocki stają się lekarstwami, towarami we własnym sklepie albo narzędziami w warsztacie.
Gotowa zabawka często już z góry określa, czym jest. Zwykły przedmiot pozostawia natomiast otwarte znacznie ciekawsze pytanie:
„Czym to mogłoby być?”
I właśnie od tego pytania zaczyna się wyobraźnia dziecka.
Ruch podczas snu jest zupełnie normalny. Bezpieczne łóżko nie ogranicza Państwa dziecka – chroni je właśnie wtedy, gdy ma to znaczenie.
Jak stworzyć dobre warunki do swobodnej zabawy?
Swobodna zabawa nie oznacza, że dziecko potrzebuje tylko pustego pokoju i polecenia „Idź się pobawić”. Otoczenie odgrywa ważną rolę. Możemy je urządzić tak, aby dzieci mogły samodzielnie wybierać rzeczy, łączyć je ze sobą i zmieniać według własnych pomysłów.
Nie dawać wszystkich zabawek naraz.
Gdy półki i pudła są przepełnione, dzieci mają wprawdzie ogromny wybór, ale często nie wiedzą, od czego zacząć. Część zabawek może na kilka tygodni zniknąć i później zostać wymieniona. Klocki, figurki czy pojazdy, których przez jakiś czas nie było widać, mogą nagle znów stać się ciekawe.
Przygotować „pudło na wszystko”.
Nie muszą w nim leżeć kolejne gotowe zabawki. Znacznie ciekawsze są materiały bez określonej funkcji: skrawki tkanin, tekturowe rolki, małe kartony, papier, taśma malarska, klamerki, sznurek czy drewniane elementy. Oczywiście zawartość powinna zawsze pasować do wieku dziecka i nie zawierać małych elementów, które można połknąć, ani niebezpiecznych przedmiotów.
Przedmioty codziennego użytku mogą stać się częścią zabawy.
Dwa krzesła i koc stają się namiotem. Karton po przesyłce zamienia się w samochód. Miska może być hełmem astronauty, a drewniana łyżka mikrofonem. Nie wszystko, czym bawią się dzieci, musi pochodzić ze sklepu z zabawkami.
Zostawić kawałek wolnej podłogi.
Łatwo o tym zapomnieć przy urządzaniu pokoju dziecka. Dzieci potrzebują miejsca, by rozłożyć tory kolejki, zbudować miasto, otworzyć restaurację albo stworzyć kryjówkę. Pokój dziecka wypełniony meblami i pojemnikami aż po sam środek może oferować dużo miejsca do przechowywania – ale niewiele miejsca do prawdziwej zabawy.
Nie kazać sprzątać każdej rozpoczętej zabawy przed kolacją.
Jeśli konstrukcja stoi stabilnie i nie blokuje przejść, czasem może zostać do następnego dnia. Wtedy dziecko nie musi zaczynać od zera, tylko może wrócić do swojego pomysłu i go rozwijać.
Nie poprawiać pomysłów dziecka.
Jeśli rakieta z kartonu ma trzy skrzydła, weterynarz leczy żyrafę w kuchni, a pociąg jedzie z krzesła prosto pod stół, nie musi to być logiczne dla dorosłych. Swobodna zabawa to nie projekt, który trzeba oceniać lub ulepszać.
I wreszcie: nie proponować rozwiązania od razu przy pierwszym „Mamo, nudzi mi się!”.
Możemy po prostu odpowiedzieć: „Rozumiem. Jestem ciekawa, co wymyślisz”.
A potem dajemy dziecku trochę czasu.
Bo naszym zadaniem przy swobodnej zabawie nie jest wymyślanie kolejnego zajęcia. Tworzymy warunki, w których dzieci mogą rozwijać własne pomysły.
Najczęstsze pytania
Czy swobodna zabawa oznacza, że rodzice nie powinni bawić się z dzieckiem?
Nie. Wspólna zabawa z rodzicami jest ważna, ale swobodna zabawa dzieci działa inaczej: dziecko wybiera temat, tworzy własne zasady i samo decyduje, jak długo chce się bawić. Dorośli mogą dołączyć, gdy dziecko ich zaprosi – ale powinni w miarę możliwości zostawić mu prowadzenie i przestrzeń na własne pomysły.
Moje dziecko ciągle się nudzi – czy mam proponować mu zajęcie?
Nie za każdym razem. Nuda u dzieci może być właśnie tym momentem, z którego rodzi się samodzielna zabawa. Zamiast od razu proponować nową aktywność, zabawkę czy ekran, warto dać dziecku trochę czasu. Często pojawia się wtedy własny pomysł: budowanie, rysowanie, wymyślanie zabaw w odgrywanie ról albo eksperymentowanie z rzeczami, które akurat są w pokoju dziecka.
Jakie zabawki wspierają swobodną i kreatywną zabawę?
Szczególnie dużo możliwości dają rzeczy, które nie narzucają tylko jednego sposobu zabawy. Klocki, figurki, kartony, tkaniny, papier, drewniane elementy czy poduszki mogą za każdym razem nabierać innego znaczenia. Nie oznacza to, że gotowe zabawki są złe. Decydujące jest raczej to, by zostawić też wystarczająco dużo miejsca na wyobraźnię, kreatywność i własne pomysły na zabawę.
Jak urządzić pokój dziecka, aby mogło się samodzielnie bawić?
W pokoju dziecka wspierającym swobodną zabawę pomagają wolna podłoga, łatwo dostępne zabawki i materiały oraz proste przechowywanie, z którego dziecko może samo korzystać. Nie wszystko musi być przy tym widoczne naraz. Mniejszy wybór może nawet ułatwić dzieciom podjęcie decyzji i samodzielne wejście w zabawę.
Warto wiedzieć
„Nudzi mi się” nie oznacza automatycznie „Zajmij mnie czymś”.
Gdy dziecko przez chwilę nie ma gotowego zajęcia, dostaje okazję, by samo wymyślić pomysł na zabawę. Dlatego nie musimy od razu wypełniać każdej spokojnej czy nudnej minuty kolejną aktywnością.
Nasza rekomendacja
Warto zostawić w pokoju dziecka nie tylko miejsce na zabawki, ale przede wszystkim miejsce do zabawy.
Wolna przestrzeń na podłodze może dziś być placem budowy, jutro gabinetem weterynaryjnym, a pojutrze lotniskiem, sklepem albo bazą małych odkrywców. Idealnie, gdy dziecko może samo sięgnąć po potrzebne materiały, łączyć je według własnych pomysłów, a rozpoczętą zabawę czasem nawet zostawić do następnego dnia.
Nie potrzeba do tego pokoju pełnego zabawek. Potrzeba miejsca, dostępnych materiałów i czasu, w którym nikt nie narzuca, w co i jak należy się bawić.
Właśnie takie warunki wspierają swobodną zabawę, kreatywność, wyobraźnię i rosnącą samodzielność dziecka.
Dopasowane rozwiązania do Państwa łóżka IKEA KURA
Rakieta – dekoracyjna osłona boczna do łóżka IKEA KURA, biała
Regał Montessori IKEA KURA RAKIETA MIDI, biały